„Kasa, misiu, kasa”. Krótki wywód o tym, jak Facebook tnie zasięgi nieopłacanych fanpage’y

Nie będę tutaj silił się na jakieś długie rozważania. Po prostu napiszę jak jest, a chodzi o to, że na Facebooku prowadzenie nieopłacanego fanpage’a pod względem wyświetlalności nie ma większego sensu. Odpowiadają za to facebookowe algorytmy, które bez uiszczenia kasy pokazują wybrany post tylko losowo wybranym osobom. A robią to w sposób bardzo selektywny i przykładowo, gdy ma się 790 obserwatorów, to opublikowany post tylko do znikomej części z nich dociera.

Hipotetycznie trafia do 70 losowo wybranych osób i jeżeli one go nie skomentują albo nie zalajkują — to facebookowy algorytm uznaje, że treść jest nieciekawa i następnym razem jeszcze mniejsza liczba obserwatorów jest powiadamiana o nowym poście. Wiadomo, te niecne praktyki służą temu, aby wykupić płatną reklamę na Facebooku. Jednak wykupienie za 25 złotych reklamy na dłuższą metę nic nie daje, bo nie promuje prowadzonej strony, tylko pojedynczy post. Więc trzeba byłoby kupować reklamę do każdego postu, a to wiadomo byłoby skrajną głupotą. Tym bardziej gdy pisze się artykuły dla pasji, a nie dla celów zarobkowych.

W zaistniałej sytuacji jedyne wyjście to zbieranie ludzi wokół siebie, aczkolwiek to jest czasochłonny proces i na dłuższą metę nieopłacalny. Choćby dla mnie gdzie 99% wyświetleń publikacji zdobywam na serwisach wydawniczych i agregatorach treści. Facebookowy fanpage strony autorskiej służy mi natomiast do komunikowania z zainteresowanymi osobami oraz dodawania memów, screenów i zapisków. Tak zresztą już pozostanie, albowiem płacenie 25 złotych za dotarcie postu do ok. tysiąca osób nie ma absolutnie sensu. Tym bardziej że bez żadnych opłat swoimi publikacjami docieram do wielotysięcznej publiki. Zresztą i bez tego takich wyśrubowanych opłat bym nie zaakceptował.

A Wy jakie się odnosicie do panujących na facebookowych fanpage’ach praktyk „promocyjnych”?

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s